i odrobina mnie
RSS
środa, 02 stycznia 2013
nie miałam go

Nie miałam go, ale odnalazłam tuż przed końcem roku. Idealny kawałek na koniec.
 

John Grant feat. Midlake I Wanna Go To Marz

Minał rok, nie podsumowując go jak inni, pomyśl jak byś go opisał/opisała. Skojarzenia, odczucia do których chciałoby się wrócić.
Pomyśl.

20:46, lgwomen
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 31 grudnia 2012
koniec początkiem się staje nieuchronnie

Czas idzie do przodu, czy tego chcesz czy nie chcesz. Nie masz prawa go zatrzymywać, nie masz prawa w niego ingerować. Jest bytem nieobytym, nienabytym, znikomym zjawiskiem, nienamacalnym zjawiskiem które trąca twoimi komórkami w każdej sekundzie życia.  

Jego jedynego możesz być najpewniejszy na świecie. Nawet jeśli już znikniesz on będzie dalej siebie samego odmierzać. Ale jest ale. Czas jest sprzymierzeńcem jak i wrogiem. Na wszystko w twoim życiu przyjdzie pora, ale i też porę tę możesz przegapić.
Ja moją porę mam teraz, czuję ją, czuję powiew świeżości skończoności która we mnie następuje. 

Idzie dobry rok. A muzykę oddaję w wasze dłonie dzisiaj. Do następnego zachwytu, do następnych uniesień i wzniesień, do spokojności ku szaleństwu podążającej.
Do kiedyś, za kiedyś!
 

18:19, lgwomen
Link Dodaj komentarz »
sobota, 15 grudnia 2012
true

Citizens True romance

21:58, lgwomen
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 13 grudnia 2012
bęc

No nie przejmuj się, rok kończy się, ogarnij sprawy swe i w Nowy bęc.

Happysad Wszystko co złe

17:04, lgwomen
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 02 grudnia 2012
kozaki

Karolina Kozak Mimochodem

10:38, lgwomen
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 08 listopada 2012
od pierwszego usłyszenia

Od pierwszych nut Alt-J ma mnie całą. Następni geniuszeeee z Wysp.
Zalety -  rytm, magiczne dźwięki znikąd, zaangażowanie z bezwładnością, polot, wkręcenie w bębenek słuchowy.
Wad nie posiadają.

Alt-J Something Good

Na koniec mogę powiedzieć, że będzie tu ich więcej:)

21:28, lgwomen
Link Komentarze (1) »
środa, 07 listopada 2012
look at me

Wakacyjne wspomnienie sprzed ekranu to koncert Major Lazer z Opener'a. Chcę iść spać, a tu oni grają, live, online. Skorzystałam. Nie zawiodłam się.
Dzika impreza, pozbywanie się garderoby, darcie gęby, masa odwodnionych ludzi. I zazdrość, że mnie tam nie ma wśród tłumu.
A teraz na spokojnie. Bujanie.

Major Lazer ft. Amber Get Free  

19:36, lgwomen
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 05 listopada 2012
pisałaś

Pisałaś dla siebie, pisałaś o sobie. Pisałaś, bo musiałaś. Kreśliłaś gniew, rozdzierałaś na kawałki smutek. Papier był sprzymierzeńcem.

Gładko sunęłaś długopisem, linijka po linijce, dłoń drętwiała, myśli galopowały.

Tajemnice czarno na białym zachowywałaś, łzy rozpuszczały słowa, pismo rozmazane poprawiane. 

Kochałaś wylewny ton, lubowałaś się w gorzkich żalach. Nie gardziłaś radościami. Rozpisywałaś się. Encyklopedia duszy. Chowałaś się tam. 


Pamiętniki odchodzą wraz z naszą dorosłością. Czy to źle?

 

Paul Banks The Base

21:33, lgwomen
Link Komentarze (3) »
sobota, 27 października 2012
śnieg zaskoczył

Śnieg zaskoczył, a ja zaskoczyłam go zimowym snem do 12stej.

Nuta dzisiejsza to BERRY WEIGHT feat. Astrid Engberg Sky below

15:40, lgwomen
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 23 października 2012
powąchaj ziemie, będziesz w niebie

Poczuj jej zapach.
Zachwyt jesienią nie mija, mimo skręconej kostki na mokrych liściach.
Kolor rdzy, pies i Ty.
Plus muzyka:)

BRODKA DANCING SHOES KAMP! REMIX

20:45, lgwomen
Link Dodaj komentarz »
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 24